Na czym polegał happening Kantora do którego Goshka Macuga nawiązuje w “Liście” ?

Happening Tadeusza Kantora zatytułowany “List” odbył się w Warszawie w 1967 roku. Monumentalna, kilkunastometrowa koperta zaadresowana do Galerii Foksal przetransportowana została przez listonoszy z budynku poczty znajdującej się przy ul. Ordynackiej. Finałem całej akcji było zniszczenie listu przez oczekującą publiczność. Żeby zrozumieć działanie Kantora należy szerzej spojrzeć na kontekst sztuki w latach ‘60 PRL oraz zatrzymać się przy idei sztuki inspirowanej działalnością poczty.

Lata 60. można w uproszczeniu nazwać momentem rozkwitu działań efemerycznych: performansów, happeningów, krótkotrwałych akcji. Były one skrzętnie dokumentowane, ich świadkowie starali się utrwalać je poprzez użycie różnych mediów. Po pewnym czasie zauważono, że licznie produkująca się dokumentacja ma również swoje negatywne aspekty. Przede wszystkim nie powinna zastępować samej sztuki. Zdjęcia, nagrania, notatki nie mogą oddać w pełni charakteru ulotnej akcji, która miała miejsce przecież tylko raz, w konkretnym miejscu, czasie i przy udziale konkretnych osób. Dostrzeżono, że dokumentacja wydarzeń artystycznych może prowadzić do manipulacji i nieporozumień, do zniekształcania oryginalnego przekazu.

W progu lat 70. takiej sytuacji dość radykalnie sprzeciwili się krytycy związani ze środowiskiem Galerii Foksal – Wiesław Borowski i Andrzej Turowski w manifestach “Dokumentacja” i “Żywe Archiwum”, gdzie uśmiercając praktykę zachłannego dokumentowania akcji efemerycznych, postulowali powołanie alternatywnego archiwum. Jednak parę lat wcześniej, Kantor publicznie opowiadał o swojej idei wystawy na poczcie. Co było fascynującego w tym miejscu i w jaki sposób stało się inspirujące dla rozważań dotyczących funkcjonowania sztuki? List, paczka, dowolna przesyłka zalegająca na poczcie, jest czymś, co zostało już wysłane przez nadawcę, ale jeszcze nie zostało przechwycone przez odbiorcę. To jakby komunikat, który został już nadany, ale nie dotarł jeszcze do odbiorcy. Można powiedzieć, że obiekty te znajdują się w stanie zawieszenia. Są izolowanym, czystym przekazem, ponieważ w momencie odbioru, istnieje niebezpieczeństwo błędnego odczytania i manipulacji treścią.

Jest to nieco utopijna wizja sztuki czystej, pozbawionej interpretacyjnych naleciałości. W szerszym ujęciu są to początki krytyki instytucjonalnego wymiaru sztuki, który powoduje wiele napięć i działa na jej niekorzyść.

Katarzyna Witt

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s